Nowa rzeczywistość stawia nowe zadania

Od 1990 roku podczas corocznych walnych zgromadzeń "gorącym" tematem dyskusji były polowania dewizowe. Miały one wielu zwolenników, lecz więcej przeciwników. Stan ten trwał aż do roku 1998. W tym czasie polowań dewizowych nie organizowano, gdyż nie było na to zgody kolejnych walnych zgromadzeń. Dopiero w roku ubiegłym, pogarszająca się sytuacja finansowa Koła wymusiła akceptację tych polowań, a na efekty finansowe nie trzeba było długo czekać.
tu kliknij - powiększenie 20 KB W roku 1993 kolejny Zarząd Koła ,z okazji 70-lecia PZŁ i 75-lecia powstania Marynarki Wojennej, głównie z inspiracji i pod patronatem Komendanta Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej w Ustce, Komandora Zygmunta URBAŃSKIEGO, zorganizował III wystawę łowiecką, obrazującą dotychczasowy dorobek i pozyskane trofea przez członków Koła.
Na zdjęciu obok: panorama wystawy
Wystawę zorganizowano w nowo otwartym budynku kasyna w tzw. "Zamku", na terenie koszar. W ciekawy sposób wyeksponowano: 126 parostków kozłów, 26 poroży jeleni i 48 oręży dzików. Wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży i dorosłych mieszkańców Ustki i Lędowa oraz marynarzy odbywających służbę w Centrum. Otwarta była przez cały miesiąc. W księdze odwiedzin widnieją podpisy 2.884 gości.
tu kliknij - powiększenie 20 KB W roku 2000 miały miejsce obchody 50-lecia WKŁ "Bałtyk". W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz łowieckich i wojskowych oraz inni zaproszeni goście. Na zorganizowanej w CSMW akademii dokonano podsumowania osiągnięć Koła, były wyróżnienia i gratulacje. Jubileusz zamykał uroczysty obiad całego koła z udziałem gości w Kasynie CSMW.
Na zdjęciu powyżej:Od lewej w pierwszym rzędzie - Łowczy Wojewódzki kol. Marian Wilczewski, Łowczy WKŁ "Bałtyk" kol. Stanisław Granda
Koło nasze, jego członkowie przez całe 50-lecie, jako jedno z ważniejszych zadań, poza gospodarką łowiecką, uważało popularyzację idei właściwego łowiectwa i ochrony przyrody wśród młodzieży szkolnej okolicznych gmin i wiosek, położonych w naszych obwodach łowieckich. Szczególnie aktywnie i dobrze układała się i nadal układa współpraca ze szkołami w Charnowie, Ustce, Objeździe, Zaleskich i Korlinie. Wyróżniającymi się na tym polu Kolegami byli: Marian BORKOWSKI, Stanisław BURMAN, Wiesław Kusalewicz, Stefan KOENIG, Jan MARCINIAK.
tu kliknij - powiększenie 32 KB Wzorem lat ubiegłych remontowano stare i budowano nowe urządzenia łowieckie. Mimo różnych zakusów na polski model łowiectwa, oparty o racjonalną i społeczną gospodarkę kół w dzierżawionych obwodach, zakusów prowadzących do prywatyzacji i komercjalizacji łowiectwa, niezmiennie i twardo staliśmy na stanowisku, że najważniejsze są nasze idee - łowiectwo to ekologia i ochrona przyrody, łącząca elementy zastałego krajobrazu łowieckiego, z naszą pasją łowiecką, tworzącą tę swoistą, trwałą i piękną więź męskiej solidarności. Polowanie nie jest już, jak kiedyś, sposobem na życie, dostarczającym pożywienia pierwotnej gromadzie, na współczesne myślistwo trzeba będzie coraz więcej łożyć i partycypować w coraz wyższych kosztach jego uprawiania.
Na zdjęciu: Budowa nowej ambony (kol. Buksakowski - 2000 r.)
Lata 2001-2002 to dalsza rozbudowa urządzeń łowieckich i zaostrzenie walki z kłusownictwem. Zarząd postawił na szeroką współpracę z miejscową loudnością i współdziałanie myśliwych, policji i służby leśnej. Z przyczyn finansowych koło nadal zmuszone było organizować polowania dewizowe.
Nasiliła sie praca z młodzieżą zamieszkującą tereny dzierżawione przez WKŁ "Bałtyk". Np. tylko w październiku 2002 - z okazji Światowego Tygodnia Zwierząt - myśliwi przeprowadzili aż 20 spotkań z uczniami największej w Ustce Szkoły Podstawowej Nr 2. W tym też roku koło po raz pierwszy zainicjowało i przeprowadziło we współpracy ze Szkołą Podstawową w Charnowie 2-etapowy konkurs wiedzy przyrodniczo-łowieckiej dla młodzieży szkolnej pod nazwą "Zwierzyna Naszych Pól i Lasów".
 powrót