Wspomnienie pośmiertne -
Koledze Kazimierzowi
Na zdjęciu:  kol. Kazimierz z kol. Jerzym na wystawie

    Św. Pamięci Kolega Kazimierz Bielecki syn Czesława i Janiny z d. Rzedzickiej urodził się 19 września 1940 roku w m. Malinowszczyzna w powiecie Bełżyce, woj. lubelskim. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Osinach uczęszczał do liceum ogólnokształcącego w Chodlu i po zdaniu matury, w dniu 25 września 1958 r. został powołany do służby wojskowej, gdzie przez trzy lata – do 1961 r. był słuchaczem Oficerskiej Szkoły Piechoty we Wrocławiu. Po jej ukończeniu służył w kilku jednostkach Wojska Polskiego i w międzyczasie ukończył trzyletnie studia w Akademii Sztabu Generalnego w Warszawie. W latach 1977 – 1982 Kolega Kazimierz pełnił stanowisko dowódcy 34 Pułku Desantowego Obrony Wybrzeża w Słupsku, a następnie został powołany na stanowisko zastępcy komendanta ds. liniowych w Centrum Szkolenia Specjalistów Marynarki Wojennej w Ustce. Tutaj też zaczęła się jego, niestety krótka, 10-letnia przygoda łowiecka.
W dniu 28 lipca 1982 roku do Zarządu Wojskowego Koła Łowieckiego nr 241 „Bałtyk” w Ustce wpłynęło Jego podanie z prośbą o przyjęcie w poczet kandydatów. Uchwałą zarządu z dnia 17 kwietnia 1984 r. Kolega Bielecki został przyjęty na staż w naszym kole. Opiekunem Jego został ówczesny komendant CSSMW, kolega kmdr Stanisław Łałak. Po pomyślnym ukończeniu stażu (wówczas dwuletniego), kolega Kazimierz zdał egzamin łowiecki i w kwietniu 1986 roku został członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, wkrótce też wybrał WKŁ „Bałtyk” jako swoje koło macierzyste.
Będąc już pełnoprawnym myśliwym dał się poznać jako niezwykły kolega, do głębi zainteresowany i zaangażowany w sprawy łowiectwa. Już w kwietniu 1990 roku na Walnym Zgromadzeniu członków koła wybrano Go, obdarzając wielkim zaufaniem, na funkcję Prezesa WKŁ „Bałtyk”.
Kolega Kazimierz w tym okresie bardzo aktywnie i skutecznie kierował pracą koła i zarządu – w 1993 r. zorganizował z okazji 70-lecia PZŁ wystawę łowiecką na terenie CSSMW, prezentując ponad czterdziestoletni dorobek koła. Wielką osobistą zasługą Kolegi Kazimierza były też jego pomyślne starania o odzyskanie terenów łowieckich poligonu Wicko i włączenie ich do naszych obwodów. Koło w czasie Jego prezesury przeżywało prawdziwy rozkwit, co doceniły także władze zwierzchnie naszego Związku, wysuwając Jego kandydaturę na członka Wojewódzkiej Rady Łowieckiej w Słupsku.
Niestety, nieubłagana choroba już na początku 1995 r. wyłączyła Go z aktywnej działalności łowieckiej, aby na zawsze wyrwać Go z naszego grona w dniu 24 sierpnia 1995 roku. W dwa dni później odbył się Jego pogrzeb na starym cmentarzu w Słupsku, w którym bardzo licznie uczestniczyli członkowie naszego koła, a kolega Stanisław Łałak pożegnał Go w naszym imieniu.
Cześć Jego Pamięci!

Jerzy Grocholski

 powrót